"Nie jestem zaskoczony". Morawiecki o azylu dla Ziobry

Dodano:
Wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Nie jestem zaskoczony. (...) Prokuratura działa jako organ umotywowany politycznie – tak Mateusz Morawiecki skomentował azyl dla Zbigniewa Ziobry.

"Poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym" – poinformował w poniedziałek za pośrednictwem platformy X mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik byłego ministra sprawiedliwości.

Jak dodał, decyzja węgierskiego rządu została podjęta na mocy ustawy o prawie do azylu z 2007 r. "w związku z działaniami prokuratury i służb podległych rządowi RP, w wyniku których doszło do szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych (np. unieważnienie paszportów zapowiedziane uprzednio przez członków rządu, pozbawienie środków do życia wskutek zabezpieczenia majątkowego)".

Ziobro otrzymał azyl na Węgrzech. Morawiecki: Nie jestem zaskoczony

– Nie jestem zaskoczony w tym sensie, że przeczytałem to uzasadnienie. Azyl polityczny został przyznany ze względu na to, że prokuratura działa jako organ umotywowany politycznie. Zadajmy sobie pytanie, czy jest umotywowany politycznie? Oczywiście, że tak. (...) Czy Zbigniew Ziobro jest ścigany ze względów politycznych? Oczywiście, że tak. Dlatego dla mnie ta decyzja nie jest jakąś dziwną – skomentował były premier, a obecnie wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki, który w poniedziałek rano był gościem RMF FM.

Morawiecki został zapytany o to, czy sam byłby w stanie skorzystać z azylu politycznego. – Na pewno nie będę się starał nigdzie o żaden azyl. Niech mnie tutaj sądzą, jak mają ochotę, nawet jeśli będzie ryzyko aresztowania. Jeśli tylko trzeba będzie, to się stawię tam, gdzie trzeba. Będę walczył tutaj na ubitej ziemi z tym rządem – stwierdził.

Dopytywany o aktualną sytuację polityczną w Polsce, były premier ocenił, że "jest to coś w rodzaju pomiędzy dyktaturą a demokracją, czyli demokratura". – Ściganie przeciwników politycznych należy do charakterystyki systemów autokratycznych – podkreślił.

Źródło: RMF FM
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...